Volvo Cars znacząco obniży emisję dwutlenku węgla

<!-- wp:paragraph -->
<p><strong>Firma Volvo Cars
dziś ogłosiła jeden z najbardziej ambitnych planów klimatycznych w branży
motoryzacyjnej. Firma chce ograniczyć ślad węglowy przypadający na każdy
samochód o 40% w ciągu najbliższych sześciu lat. Do 2040 roku firma chce być
całkowicie neutralna pod względem emisji CO2.</strong></p>
<!-- /wp:paragraph -->

<!-- wp:paragraph -->
<p>W 2015 roku w
Paryżu podpisano międzynarodowe porozumienie klimatyczne, które ma na celu
ograniczenie globalnego ocieplenia, które wynosi już 1,5 stopnia Celsjusza w
porównaniu do okresu sprzed rewolucji przemysłowej.</p>
<!-- /wp:paragraph -->

<!-- wp:paragraph -->
<p>Firma Volvo Cars
postanowiła włączyć się w realizację zawartych tam porozumień wyznaczając sobie
cele środowiskowe. I nie chodzi tutaj wyłącznie o spaliny z rur wydechowych,
których z postępującą elektryfikacją będzie coraz mniej. Szefowie tej firmy
chcą ograniczyć emisję CO2 także na etapie procesu produkcji i łańcucha dostaw.
W trosce o środowisko Volvo Cars ma zamiar wykorzystywać recykling znacznie
szerzej niż dziś. </p>
<!-- /wp:paragraph -->

<!-- wp:paragraph -->
<p>Pierwsza faza
tego planu zakłada ograniczenie średniego śladu węglowego przypadającego na
każdy samochód o 40%. Ma to się stać w latach 2018 – 2025, zatem wdrażanie tych
zamierzeń już trwa. W tym okresie firma chce także, by globalna sieć produkcji
także stała się neutralna dla klimatu. </p>
<!-- /wp:paragraph -->

<!-- wp:paragraph -->
<p>&nbsp;<br>
<em>Przekształcamy naszą firmę poprzez konkretne działania, a nie
symboliczne obietnice -</em> powiedział Håkan Samuelsson<em> - </em>prezes
koncernu<em>. Dlatego w Volvo Cars zajmiemy się tym, co pełni kontrolujemy,
czyli ograniczaniem emisji spalin z naszych samochodów i emisji związanej z
cyklem produkcyjnym. Zajmiemy się także tym, na co mamy wpływ pośredni.
Będziemy wzywać i zachęcać naszych dostawców i sektor energetyczny do
przyłączenia się do nas w dążeniu do neutralnej dla klimatu przyszłości.<br>
</em>&nbsp;<br>
Redukcja
średniej emisji dwutlenku węgla ma przebiegać etapami. Pierwszy z nich to plan
przechodzenia na napędy czysto-elektryczne. W 2025 roku ma je mieć połowa
pojazdów sprzedawanych przez Volvo Cars. Tym samym emisja z „rur wydechowych”
nowych Volvo zmniejszyłaby się o połowę w porównaniu do stanu obecnego.
Kolejnym celem jest zmniejszenie emisji CO2 o 25% związanej z globalnym
łańcuchem dostaw. To ma się stać również do 2025 r. Ta data w planach
środowiskowych pojawia się jeszcze raz. Do tego czasu jedna czwarta tworzyw
sztucznych do produkcji nowych aut ma pochodzić z recyklingu. Także o jedną
czwartą ma spaść emisja CO2 wszelkich procesów związanych z działalnością
firmy: produkcyjnych, logistycznych, etc,</p>
<!-- /wp:paragraph -->

<!-- wp:paragraph -->
<p>Volvo Cars to pierwszy producent
samochodów konwencjonalnych, który zobowiązał się do elektryfikacji całej gamy
modelowej i wycofywania samochodów napędzanych wyłącznie silnikiem spalinowym.
Od bieżącego roku każde nowe Volvo zostanie zelektryfikowane. Dziś firma
prezentuje swój pierwszy w pełni elektryczny samochód - XC40 Recharge.
Począwszy od tego modelu, firma będzie zmniejszać swój średni ślad węglowy
przypadający na samochód każdego roku i w każdym modelu.<br>
&nbsp;<br>
XC40
Recharge to pierwszy samochód z nowej linii samochodowej Recharge. Ta nazwa
została zarezerwowana dla wszystkich aut Volvo, które mogą być ładowane z
gniazdka. Dotyczy to zarówno aut elektrycznych, jak i hybryd typu plug-in.
Właścicieli hybryd firma Volvo Cars będzie zachęcać, by jak najczęściej
korzystali z trybu Pure, w którym pojazd porusza się wyłącznie za pomocą
silnika elektrycznego. <strong></strong></p>
<!-- /wp:paragraph -->